sobota, 26 maja 2012

Merrylock 689 :):):)

Nareszcie. Naładowana pozytywną energią po zlocie i po długich rozmowach z mężem- zakupiłam nową maszynę, której mi tak brakowało- Merrylocka 689 :):):)
Jestem przeszczęśliwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cover wymiata aż miło.
Paczka przesłana kurierem- starannie zapakowana z kompletem dokumentów i akcesoriów. Nawet były dodatkowe stopki do niej.




Uruchomiłam oczywiście od razu :). Śmiga aż miło.
Najpierw musiałam nauczyć się nawlekać maszynę na owerlocka i na covera, ale nie jest to trudne. Maszyna jest świetnie oznaczona. Oprócz rysunku technicznego przewlekania nici  na wewnętrznej ścianie klapki, przy każdym punkcie nawleczenia są oznaczenia kolorystyczne dla każdej z nici. Dodatkowo jest naklejka-tabelka z oznaczeniem nici oraz poziomem naprężeń przy 8 podstawowych ściegach. Bardzo to ułatwia, przynajmniej na początku korzystanie z urządzenia.
Bardzo fajną funkcją są nawlekacze dwóch dolnych chwytaczy. Przyśpieszają w znacznym stopniu przejście z owerloka na cover.
Mierzyłam czas i za pierwszym podejściem przejście z covera trzyigłowego na owerlock trzynitkowy trwało 3min07sek :) Jak na domowe urządzenie i pierwsze podejście uważam, że całkiem nieźle ;)

Jedno mogę powiedzieć- pokochałam tę maszynę!!! Za to, że w przystępnej cenie mam i cover i owerlok, że mam 2 w 1 co przy małym mieszkaniu ma spore znaczenie, że jest niegłośna i łatwa w obsłudze, że dzięki niej będę szyć mnóstwo dzianin, i za to, ze po prostu jest ze mną :)
Oby służyła mi długie lata...czego życzę sobie i jej :)

10 komentarzy:

  1. No kochana widzę, że masz jakiś skuteczny dar przekonywania :> Podziel się ze mną tą tajemnicą bo ja mojego ostatnio na nic namówić nie mogę ;) Gratuluję zakupu, niech cover śmiga aż miło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! To ja życzę długiej i owocnej współpracy z maszyną:]

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję udanego zakupu :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny zakup! Oby dobrze i dużo się szyło :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mająz taką maszynę - to dopiero bedziesz Tworzyć cudeńka.Bawcie się obie dobrze..trzymam kciuki.Pozdrawiam Ewa:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. wlasnie walcze z tym sprzetem , moze masz jakis tutorial (filmik) jak sie tym czyms obslugiwac . nawlekam nici itp ale nie wychodza mi sciegi sa jakies brzydkie , doslownie poleglam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze, wszędzie czytam o overlokach i coverlokach i aż marzy mi się własny. ale niestety, w zeszłym mies zakupiłam nową maszynę Łucznika Balladynę II 2020, więc w życiu nie namówię Męża na kolejną póki co....a Twoja wygląda genialnie, niech służy jak najlepiej.
    ps. obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakupiłam taki sam overlok, mam problem z nawlekaniem nici, nic mi nie wychodzi :( Proszę o małe wskazówki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też właśnie zakupiłam i nic mi nie wychodzi... Niby nawlekam na 3 nitkowy overlock a on nie zawiazuje żadnego ścięgu. Czy mogę liczyć na jakąś pomoc?niby patrzę na te filmy na yt i czytam instrukcje ale już odpadam

    OdpowiedzUsuń