wtorek, 19 czerwca 2012

Fartuszek na Dzień Ojca

Na Dzień Matki uszyłam mamie fartuszek kuchenny w tulipanki, który bardzo spodobał się nie tylko jej. Mój tato zaczął prosić o podobny dla niego, a że on sam od kuchni nie stroni, no i zbliża się Dzień Ojca postanowiłam jemu też coś stworzyć.
W tej wersji zrezygnowałam z części piersiowej fartuszka przez co szyje się go w 45minut,  doszyłam dużo większą kieszeń (z myślą o grillowych akcesoriach), a na ozdobę wybrałam papryczki chilli. Ukochane warzywko tatusia, które traktuje jako przegryzkę w ilościach olbrzymich czego ja nie ogarniam!!! Ja nie zjem nawet kawałka wielkości małego paznokcia.





Do fartuszka w prezencie zapewne dorzucę... papryczki :):):)

4 komentarze:

  1. Oj dorzuć dorzuć papryczki bo nie wiem czy wiesz ale one zbijaja choresterol a w penym wieku to jest bezcenne.Faktuch extra jak dla faceta.Pozdrawiam Ewa:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tato to ostry facet ;) skoro tak zasmakował w papryczkach chili :) Świetny pomysł na prezent, jestem pewna, ze obdarowany będzie zachwycony :]

    OdpowiedzUsuń
  3. super wyszedł Ci ten fartuszek, ozdoba urocza :) na pewno będzie zadowolony!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny fartuszek :)Tata na pewno będzie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń